Przedstawiamy  linki You Tube do filmów które warto obejrzeć  w gronie rodzinnym.
JAN LECHOŃ (1899-1956)

MATKA BOSKA CZĘSTOCHOWSKA

fragment

Matka Boska Częstochowska, ubrana perłami,
Cała w zlocie i brylantach, modli się za nami.
Aniołowie podtrzymują Jej ciężką koronę
I Jej szaty, co jak noc są gwiazdami znaczone.
Ona klęczy i swe lice, gdzie są rany krwawe,
Obracając, gdzie my wszyscy, patrzy na Warszawę.

O Ty, której obraz widać w każdej polskiej chacie
I w kościele i w sklepiku i w pysznej komnacie
W ręku tego, co umiera, nad kołyską dzieci,
I przed którą dniem i nocą wciąż się światło świeci.
Która perły masz od królów, złoto od rycerzy,
W którą wierzy nawet taki, który w nic nie wierzy,
Która widzisz z nas każdego cudnymi oczami,
Matko Boska Częstochowska, zmiłuj się nad nami!
"Gdy miłość swą okażemy w krąg
przychodzisz już dziś na ziemię swą"
sł. K. Ballelstrem
Biblia wg.
św, Marka
   Rok liturgiczny Kościoła katolickiego
Wspomnienie zbawcze misterium Jezusa Chrystusa w ciągu jednego roku kalendarzowego, rozpoczyna się w pierwszą niedzielę Adwentu, która przypada między 27 listopada a 3 grudnia. W trakcie jednego roku przekazywana jest cała historia zbawienia, opisana na kartach Biblii. Kolejno odsłaniane jest całe Misterium Chrystusa: oczekiwanie, zwiastowanie, nadejście, działalność, śmierć, zmartwychwstanie.
  więcej...
Warto przeczytać
BOGARODZICA
Bogarodzica dziewica, Bogiem sławiona Maryja,
U twego syna Gospodzina matko zwolona, Maryja!
Zyszczy nam, spuści nam.
Kyrieleison.

Twego syna Krciciela zbożny czas,
Usłysz głosy, napełni myśli człowiecze.
Słysz modlitwę, jenże cię prosimy.
O o, dać raczy, jegoż prosimy:
Daj na świecie zbożny pobyt,
Po żywocie rajski przebyt.
Kyrieleison.

NABOŻEŃSTWO PIERWSZYCH SOBÓT MIESIĄCA
Świeto Jana Chrzciciela
Świeto Tomasza
Święty Benedykt
Matka Boska Szkaplerzna
Święty Krzysztof
Świeta Teresa Benedykta
Święty Wawrzyniec diakon
Święto Przemienienia Pańskiego
Święto 15 sierpnia
Święto 1 listopada
Święty Mikołaj
Niepokalane poczęcie
Tajemnica Krzyża
Matka Boża Fatimska
Święty Paweł
Swięto Ofiarowania Pańskiego
Święty Cyryl i Metody
Przewodnicy do nieba
Święty Piotr i Paweł
Święty Benedykt z Nursji
Odpust Porcjunkuli
św. Teresa Benedykta od Krzyża
św. Franciszek z Aszyżu.
św. Jadwiga Śląska
Chwila refleksji - Przed Wielkim Postem
O miłowaniu nieprzyjaciół
 
 
 
 
 
 
 
 
Polecane do obejrzenia - film
© copyright by Parafia pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Jeleniej Górze
       e-mail: krzyz_jg@legnica.opoka.org.pl
 
                                          8 grudzień - DRUGA Niedziela Adwentu                               

                                         Liturgia i symbole Adwentu

Adwent w polskiej rzeczywistości religijnej jest szczególne pięknym okresem liturgicznym. Przemawia za tym bardzo rozbudowana w naszej tradycji jego symbolika oraz znaczenie. Liturgia Adwentu trwa cztery tygodnie, a ostatni IV tydzień jest pełnym napięcia i radości oczekiwaniem na Narodzenie się Mesjasza. W czytaniach mszalnych wyczuwa się podwójne napięcie eschatologiczne.

Trzy pierwsze Niedziele
podkreślają oczekiwanie na ostateczne przyjście Chrystusa na końcu czasów. Z kolei ostatni tydzień jest bezpośrednim przygotowaniem na czas Bożego Narodzenia i jest wspomnieniem pierwszego przyjścia Syna Bożego. Z obu tych względów Adwent jest czasem radosnego, acz pobożnego oczekiwania. III Niedziela zwana Niedzielą Gaudete (łac. radujcie się, od pierwszego słowa Introitu) wyróżnia się tym, że podczas liturgii używa się szat koloru różowego, który w odróżnieniu od barwy fioletowej jest bardziej nasycony światłem, stanowiąc prześwit światła, które przypomina nam, że czas Bożego Narodzenia jest już blisko.

Czytania mszalne charakteryzują się dramatycznym nawoływaniem proroków, którzy wzywają nas do nawrócenia i podkreślają zbliżający się kres czasów i rychłe nadejście królestwa Bożego. Jednocześnie Kościół przypomina nam o nadziei, jaka wiąże się z paruzją. W każdej bowiem mszy padają słowa „abyśmy zawsze wolni od grzechu i bezpieczni od wszelkiego zamętu, pełni nadziei oczekiwali przyjścia naszego Pana Jezusa Chrystusa”.

Tęsknota wybrzmiewa szczególnie w tych kościołach, gdzie śpiewa się Nieszpory w języku łacińskim. Jest to echo słów z Apokalipsy: Marana tha! - Przyjdź, Panie Jezu. Ostatnie dni przed Bożym Narodzeniem przyozdobione są w liturgii Nieszporów siedmioma szczególnymi antyfonami. Pierwsze wzmianki o nich pochodzą mniej więcej z VIII wieku. Nazywa się je antyfonami „O”, gdyż wszystkie rozpoczynają się właśnie od tej litery alfabetu. Całe inicium jest wezwaniem skierowanym do Chrystusa z perspektywy starotestamentalnych określeń (O Sapientia! - O Mądrości!; O Adonai! - O Panie!; O Radix! - O Korzeniu!; O Clavis David! - O Kluczu Dawida!; O Oriens! - O Wschodzie!; O Rex! - O Królu!; O Emmanuel!). Ów zaśpiew ma w sobie ogromną dynamikę wyrażającą pełne niecierpliwości i radości oczekiwanie na Zbawiciela. W sercu każdej z nich jest błagalne veni - przyjdź. Antyfony te posiadają jeszcze jedno ukryte znaczenie. Gdy bowiem czytamy pierwsze łacińskie litery od tyłu, otrzymamy krótkie zdanie: Ero cras - będę jutro.

Czas Adwentu ma także bogatą i piękna symbolikę. Najbardziej charakterystycznym zwyczajem adwentowym, szczególnie w Polsce, są Roraty (nazwa pochodzi od pieśnie adwentowej Rorate coeli - Niebiosa, spuście rosę - Iz 43,8 ), pierwsze wzmianki o ich celebracji pochodzą z XIII w., od XIV w. znane są już w całej Polsce. Msza roratnia, czyli wotywna o Najświętszej Maryi Pannie sprawowana jest wcześnie rano tak, że mrok świątyni rozpraszają jedynie zapalone świece. Roraty to czas, kiedy razem z Maryją oczekujemy na wybawienie, jakie przyniosą światu narodziny Zbawiciela. Podczas tej rannej mszy Maryję symbolizuje specjalna świeca zwana roratką. W tradycji przyjmuje się, że jest ona znakiem Maryi, która jako jutrzenka zwiastuje „wschodzące słońce” - Jezusa Chrystusa.

Po I wojnie pojawił się także zwyczaj umieszczania w kościołach wieńca adwentowego wykonanego z jedliny z czterema świecami. Jest to symbol nadziei. Również świece mają określone znaczenie. Pierwsza z nich, zapalana w I Niedzielę Adwentu, symbolizuje przebaczenie grzechu nieposłuszeństwa Adamowi i Ewie przez Boga. Kolejna, zapalana w II Niedzielę Adwentu, symbolizuje wiarę patriarchów narodu wybranego w obietnicę daru Ziemi Obiecanej. Trzecia, zapalana w III Niedzielę Adwentu, symbolizuje radość króla Dawida świętującego Przymierze z Bogiem. Ostatnia, zapalana w IV Niedzielę Adwentu, symbolizuje nauczanie proroków, którzy zapowiadają przyjście Mesjasza i Jego Królestwa pokoju. Całość wieńca adwentowego (światło, zieleń i forma - krąg ) symbolizują wspólnotę oczekującą w nadziei i radości na przyjście Pana.

W okresie Adwentu podczas liturgii używany jest fioletowy kolor szat, jest on znakiem żałoby i pokuty, ale symbolizuje również skruchę, pokorę, a także dostojność. Fiolet, jako że jest zmieszaniem dwóch kolorów: czerwonego (wyraża to, co duchowe) i niebieskiego (wyraża to, co cielesne), symbolizuje również walkę między duchem a ciałem, a także wskazuje nam na moment Wcielenia Chrystusa, który zjednoczył w sobie to, co boskie i to, co cielesne.

Wielkimi prorokami Adwentu są Izajasz i Jan Chrzciciel, którzy nieustanie przypominają nam słowa: Nawracajcie się! Odwagi, nie bójcie się! Pan jest blisko!
Boże Narodzenie będziemy przeżywać na tyle, na ile godne było nasze przygotowanie w Adwencie.


8 grudnia - Niepokalane Poczęcie Najświętszej Maryi Panny                                                                     

Prawda o Niepokalanym Poczęciu Maryi jest dogmatem wiary. Ogłosił go uroczyście 8 grudnia 1854 r. bullą Ineffabilis Deus papież Pius IX w bazylice św. Piotra w Rzymie w obecności 54 kardynałów i 140 arcybiskupów i biskupów. Papież pisał tak:

Ogłaszamy, orzekamy i określamy, że nauka, która utrzymuje, iż Najświętsza Maryja Panna od pierwszej chwili swego poczęcia - mocą szczególnej łaski i przywileju wszechmocnego Boga, mocą przewidzianych zasług Jezusa Chrystusa, Zbawiciela rodzaju ludzkiego - została zachowana nietknięta od wszelkiej zmazy grzechu pierworodnego, jest prawdą przez Boga objawioną i dlatego wszyscy wierni powinni w nią wytrwale i bez wahania wierzyć.

Tym samym kto by tej prawdzie zaprzeczał, sam wyłączyłby się ze społeczności Kościoła, stałby się odstępcą i winnym herezji.

Maryja od momentu swojego poczęcia została zachowana nie tylko od wszelkiego grzechu, którego mogłaby się dopuścić, ale również od dziedziczonego przez nas wszystkich grzechu pierworodnego. Stało się tak, chociaż jeszcze nie była wtedy Matką Boga. Bóg jednak, ze względu na przyszłe zbawcze wydarzenie Zwiastowania, uchronił Maryję przed grzesznością. Maryja była więc poczęta w łasce uświęcającej, wolna od wszelkich konsekwencji wynikających z grzechu pierworodnego (np. śmierci - stąd w Kościele obchodzimy uroczystość Jej Wniebowzięcia, a nie śmierci). Przywilej ten nie miał tylko charakteru negatywnego - braku grzechu pierworodnego; posiadał również charakter pozytywny, który wyrażał się pełnią łaski w życiu Maryi.

Francisco de Zurbaran: Niepokalana Maryja Historia dogmatu o Niepokalanym Poczęciu jest bardzo długa. Już od pierwszych wieków chrześcijaństwa liczni teologowie i pisarze wskazywali na szczególną rolę i szczególne wybranie Maryi spośród wszystkich ludzi. Ojcowie Kościoła nieraz nazywali Ją czystą, bez skazy, niewinną. W VII wieku w Kościele greckim, a w VIII w. w Kościele łacińskim ustanowiono święto Poczęcia Maryi. Późniejsi teologowie, szczególnie św. Bernard i św. Tomasz z Akwinu zakwestionowali wiarę w Niepokalane Poczęcie Maryi, ponieważ - według nich - przeczyłoby to dwóm innym dogmatom: powszechności grzechu pierworodnego oraz konieczności powszechnego odkupienia wszystkich ludzi, a więc także i Maryi. Ten problem rozwikłał w XIII w. Jan Duns Szkot, który wskazał, że uchronienie Bożej Rodzicielki od grzechu pierworodnego dokonało się już mocą odkupieńczego zwycięstwa Chrystusa. W 1477 papież Sykstus IV ustanowił w Rzymie święto Poczęcia Niepokalanej, które od czasów Piusa V (+ 1572 r.) zaczęto obchodzić w całym Kościele.
W czasie objawień w Lourdes w 1858 r. Maryja potwierdziła ogłoszony zaledwie cztery lata wcześniej dogmat. Bernardecie Soubirous przedstawiła się mówiąc: "Jestem Niepokalane Poczęcie".

Kościół na Wschodzie nigdy prawdy o Niepokalanym Poczęciu Maryi nie ogłaszał, gdyż była ona tam powszechnie wyznawana i praktycznie nie miała przeciwników.
Warto zwrócić uwagę, że teologia rozróżnia niepokalane poczęcie i dziewicze poczęcie. Niepokalane poczęcie dotyczy ustrzeżenia Maryi od chwili Jej poczęcia od grzechu pierworodnego (przywilej, cud w porządku moralnym). Dziewicze poczęcie polega natomiast na tym, że Maryja poczęła w sposób dziewiczy "za sprawą Ducha Świętego" Boga-Człowieka, Jezusa Chrystusa (przywilej, cud w porządku natury).

Giotto: Spotkanie przy Złotej Bramie Kościół Wschodni ustalił tylko jeden typ ikonograficzny w X w. Obraz przedstawia spotkanie św. Joachima ze św. Anną przy Złotej Bramie w Jerozolimie. W tym bowiem momencie według tradycji wschodniej miał nastąpić moment poczęcia Maryi. Ikonografia zachodnia jest bogatsza i bardziej różnorodna. Do najdawniejszych typów Niepokalanej (XV w.) należy Niewiasta z Apokalipsy, "obleczona w słońce". Od czasów Lourdes powstał nowy typ. Ostatnio bardzo często spotyka się także Niepokalaną z Fatimy. Dokoła obrazu Niepokalanej często umieszczano symbole biblijne: zamknięty ogród, lilię, zwierciadło bez skazy, cedr, arkę Noego.

Niepokalana Maryja

Zgodnie z kanonem 1246 Kodeksu Prawa Kanonicznego w dniu dzisiejszym mamy obowiązek uczestniczyć w Eucharystii. Jednakże na mocy dekretu Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów z 4 marca 2003 r. Polacy są zwolnieni z tego obowiązku (ze względu na fakt, że nie jest to dzień ustawowo wolny od pracy). Nie jesteśmy zatem zobowiązani do udziału we Mszy św. i powstrzymania się od prac niekoniecznych. Jeśli jednak mamy taką możliwość - powinniśmy wziąć udział w Eucharystii.
                                    Epitafium pastora Gottloba Adolpha
Czy uda mi się opisać epitafium pastora Gottloba Adolpha? Umieszczono je przy wejściu do zakrystii Kościoła Łaski w Jelenie Górze, aby przypominało o nieprawdopodobnej historii, która wydarzyła się w tej świątyni. Pastor Gottlob Adolph, jak czytamy na kamiennej płycie, „z woli Boga 1 sierpnia 1745 r., w siódmą niedzielę po Trinitatis na ambonie, podczas nabożeństwa, o godzinie pół do drugiej trafiony ude­rzeniem pioruna, odwołany został z urzędu i przyjęty w grono wiecznej wspaniałości”.
Autor inskrypcji starał się zestawić ostatnie chwi­le tragicznie zmarłego pastora z (opisanym w 2 Księ­dze Królewskiej) spektakularnym odejściem proroka Eliasza: „Kto czyta, niechaj zapamięta! Pobożny kaznodzieja, który z ambony odszedł do Boga, spoczy­wa tu w cielesnej powłoce”. Czy autor wspominałby o ciele leżącym pod murem kościoła, gdyby nie starał się zasugerować czytelnikowi, że w pastorze dostrzegł kolejne wcielenie Eliasza? Gdy przemknął ognisty wóz i prorok wstąpił w wichrze do nieba, pięćdziesię­ciu mężczyzn przez trzy dni szukało jego zwłok. Nie znaleźli, a ich świadectwo przyjęto za dowód wniebo­wstąpienia Eliasza. Od starotestamentowego wzoru odejście Gottloba miałoby różnić się jedynie wymia­rem duchowym, a brak dosłowności, niczego nie uj­mowałby z wymowy tego wydarzenia: „Jelenia Góro! Nie zapomnij twojego nauczyciela i jego słów. Spójrz na jego koniec i idź za jego wiarą!”
Choć nagrobny napis nie wymienia imienia pro­roka, to na płaskorzeźbie ilustrującej tekst moż­na doszukać się subtelnego śladu. Hebrajskie litery z tetragramu (ujętego w trójkąt symbolizujący Trójcę Świętą) sprowadzają imiona obu postaci - i zapisa­ny w nich los - do wspólnego mianownika, bowiem Eliasz oznacza „moim Bogiem jest Jahwe” (hebr.), a Gottlob to „chwalący Boga” (nm.).
Dramatyczne okoliczności śmierci pastora zupełnie nie przystają do spokojnego i przewidywalnego życia, które do tej pory prowadził. Gottlob Adolph, jak głosi nagrobna inskrypcja, pochodził z szanowanej rodzi­ny, otrzymał staranne wykształcenie, idąc za przykła­dem ojca wybrał posługę pastora, ożenił się z panną z dobrego domu, razem wychowali dziewięcioro dzie­ci... padają konkretne daty, nazwy miejscowości, peł­nione funkcje...
Jedno uderzenie pioruna zniszczyło obraz zwykłe­go, przyzwoitego człowieka. Kim był autor inskrypcji, %
który podsuwając czytelnikowi wizję ognistego wozu, starał się scalić odpryski rozbitej biografii?

Zbigniew Władysław Solski - Projekt dramaturgiczny „Die Gottlobmaschine” Format Literacki nr 4 2018 r.


Dzisiaj rzymsko - katolicki kościół p.w. Pod­wyższenia Krzyża Świętego jest najlepiej zacho­wanym Kościołem Łaski na Dolnym Śląsku. Jego wyposażenie niemalże pozostało nienaruszone, a inskrypcje zamieszczone na brzegach empor, które  po wojnie zamalowano odzyskały na nowo swój blask, dzięki niemieckiemu sponsorowi. Na dobry stan kościoła wpływ miało i to, że świątynia od 1948 roku jest Kościołem Garnizonowym Wojska  Polskiego, od którego oprócz fundacji niemieckich i  ministerstwa kultury spływały fundusze na renowa­cję tej świątyni. Obecnie w Muzeum Okręgowym w  Jeleniej Górze można oglądać jeden z dwu zachowa­nych modeli Kościołów Łaski wykonanych przez M. Frantza w 1709 roku. Nabożeństwa dla 130-osobowej społeczności ewangelickiej odbywają się w sąsiedniej miejscowości - w kościele ewangelickim w Jeleniej Górze - Cieplicach.

            
Krótka historia KOŚCIOŁÓW ŁASKI NA DOLNYM ŚLĄSKU  pdf

                                          Było ich sześć

 
© copyright by Parafia pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Jeleniej Górze
       e-mail: krzyz_jg@legnica.opoka.org.pl
 
Materiały archiwalne

Przed Wielkim Postem. pdf
WieIki Post: TRZYCZĘŚCIOWA SYMFONIA. pdf
Wielki Post nie jest rytuałem. pdf

Od 1 KWIETNIA - 31 PAŻDZIERNIKA
Zwiedzanie kościoła od poniedziałku do czwartku w godz. 10,00 - 16,00
piątki w godzinach 12,00 - 16,00
soboty w godzinach od 10,00 - 16,00
Msze Święte
NIEDZIELA:
7.00 ,  8.30 , 10.00 , 11.30 ,
13.00 , 18.00 , 20.00

DNI POWSZEDNIE:
7.30 , 18.00

  Kancelaria czynna:
od poniedziałku do piątku
w godzinach 16:00 - 18:00
i dodatkowo w poniedziałek i piątek
w godzinach 11:00 - 12:00
                                          8 grudzień - DRUGA Niedziela Adwentu                               

Liturgia i symbole Adwentu

Adwent w polskiej rzeczywistości religijnej jest szczególne pięknym okresem liturgicznym. Przemawia za tym bardzo rozbudowana w naszej tradycji jego symbolika oraz znaczenie. Liturgia Adwentu trwa cztery tygodnie, a ostatni IV tydzień jest pełnym napięcia i radości oczekiwaniem na Narodzenie się Mesjasza. W czytaniach mszalnych wyczuwa się podwójne napięcie eschatologiczne.

Trzy pierwsze Niedziele
podkreślają oczekiwanie na ostateczne przyjście Chrystusa na końcu czasów. Z kolei ostatni tydzień jest bezpośrednim przygotowaniem na czas Bożego Narodzenia i jest wspomnieniem pierwszego przyjścia Syna Bożego. Z obu tych względów Adwent jest czasem radosnego, acz pobożnego oczekiwania. III Niedziela zwana Niedzielą Gaudete (łac. radujcie się, od pierwszego słowa Introitu) wyróżnia się tym, że podczas liturgii używa się szat koloru różowego, który w odróżnieniu od barwy fioletowej jest bardziej nasycony światłem, stanowiąc prześwit światła, które przypomina nam, że czas Bożego Narodzenia jest już blisko.

Czytania mszalne charakteryzują się dramatycznym nawoływaniem proroków, którzy wzywają nas do nawrócenia i podkreślają zbliżający się kres czasów i rychłe nadejście królestwa Bożego. Jednocześnie Kościół przypomina nam o nadziei, jaka wiąże się z paruzją. W każdej bowiem mszy padają słowa „abyśmy zawsze wolni od grzechu i bezpieczni od wszelkiego zamętu, pełni nadziei oczekiwali przyjścia naszego Pana Jezusa Chrystusa”.

Tęsknota wybrzmiewa szczególnie w tych kościołach, gdzie śpiewa się Nieszpory w języku łacińskim. Jest to echo słów z Apokalipsy: Marana tha! - Przyjdź, Panie Jezu. Ostatnie dni przed Bożym Narodzeniem przyozdobione są w liturgii Nieszporów siedmioma szczególnymi antyfonami. Pierwsze wzmianki o nich pochodzą mniej więcej z VIII wieku. Nazywa się je antyfonami „O”, gdyż wszystkie rozpoczynają się właśnie od tej litery alfabetu. Całe inicium jest wezwaniem skierowanym do Chrystusa z perspektywy starotestamentalnych określeń (O Sapientia! - O Mądrości!; O Adonai! - O Panie!; O Radix! - O Korzeniu!; O Clavis David! - O Kluczu Dawida!; O Oriens! - O Wschodzie!; O Rex! - O Królu!; O Emmanuel!). Ów zaśpiew ma w sobie ogromną dynamikę wyrażającą pełne niecierpliwości i radości oczekiwanie na Zbawiciela. W sercu każdej z nich jest błagalne veni - przyjdź. Antyfony te posiadają jeszcze jedno ukryte znaczenie. Gdy bowiem czytamy pierwsze łacińskie litery od tyłu, otrzymamy krótkie zdanie: Ero cras - będę jutro.

Czas Adwentu ma także bogatą i piękna symbolikę. Najbardziej charakterystycznym zwyczajem adwentowym, szczególnie w Polsce, są Roraty (nazwa pochodzi od pieśnie adwentowej Rorate coeli - Niebiosa, spuście rosę - Iz 43,8 ), pierwsze wzmianki o ich celebracji pochodzą z XIII w., od XIV w. znane są już w całej Polsce. Msza roratnia, czyli wotywna o Najświętszej Maryi Pannie sprawowana jest wcześnie rano tak, że mrok świątyni rozpraszają jedynie zapalone świece. Roraty to czas, kiedy razem z Maryją oczekujemy na wybawienie, jakie przyniosą światu narodziny Zbawiciela. Podczas tej rannej mszy Maryję symbolizuje specjalna świeca zwana roratką. W tradycji przyjmuje się, że jest ona znakiem Maryi, która jako jutrzenka zwiastuje „wschodzące słońce” - Jezusa Chrystusa.

Po I wojnie pojawił się także zwyczaj umieszczania w kościołach wieńca adwentowego wykonanego z jedliny z czterema świecami. Jest to symbol nadziei. Również świece mają określone znaczenie. Pierwsza z nich, zapalana w I Niedzielę Adwentu, symbolizuje przebaczenie grzechu nieposłuszeństwa Adamowi i Ewie przez Boga. Kolejna, zapalana w II Niedzielę Adwentu, symbolizuje wiarę patriarchów narodu wybranego w obietnicę daru Ziemi Obiecanej. Trzecia, zapalana w III Niedzielę Adwentu, symbolizuje radość króla Dawida świętującego Przymierze z Bogiem. Ostatnia, zapalana w IV Niedzielę Adwentu, symbolizuje nauczanie proroków, którzy zapowiadają przyjście Mesjasza i Jego Królestwa pokoju. Całość wieńca adwentowego (światło, zieleń i forma - krąg ) symbolizują wspólnotę oczekującą w nadziei i radości na przyjście Pana.

W okresie Adwentu podczas liturgii używany jest fioletowy kolor szat, jest on znakiem żałoby i pokuty, ale symbolizuje również skruchę, pokorę, a także dostojność. Fiolet, jako że jest zmieszaniem dwóch kolorów: czerwonego (wyraża to, co duchowe) i niebieskiego (wyraża to, co cielesne), symbolizuje również walkę między duchem a ciałem, a także wskazuje nam na moment Wcielenia Chrystusa, który zjednoczył w sobie to, co boskie i to, co cielesne.

Wielkimi prorokami Adwentu są Izajasz i Jan Chrzciciel, którzy nieustanie przypominają nam słowa: Nawracajcie się! Odwagi, nie bójcie się! Pan jest blisko!
Boże Narodzenie będziemy przeżywać na tyle, na ile godne było nasze przygotowanie w Adwencie.


8 grudnia - Niepokalane Poczęcie Najświętszej Maryi Panny                                                                     

Prawda o Niepokalanym Poczęciu Maryi jest dogmatem wiary. Ogłosił go uroczyście 8 grudnia 1854 r. bullą Ineffabilis Deus papież Pius IX w bazylice św. Piotra w Rzymie w obecności 54 kardynałów i 140 arcybiskupów i biskupów. Papież pisał tak:

Ogłaszamy, orzekamy i określamy, że nauka, która utrzymuje, iż Najświętsza Maryja Panna od pierwszej chwili swego poczęcia - mocą szczególnej łaski i przywileju wszechmocnego Boga, mocą przewidzianych zasług Jezusa Chrystusa, Zbawiciela rodzaju ludzkiego - została zachowana nietknięta od wszelkiej zmazy grzechu pierworodnego, jest prawdą przez Boga objawioną i dlatego wszyscy wierni powinni w nią wytrwale i bez wahania wierzyć.

Tym samym kto by tej prawdzie zaprzeczał, sam wyłączyłby się ze społeczności Kościoła, stałby się odstępcą i winnym herezji.

Maryja od momentu swojego poczęcia została zachowana nie tylko od wszelkiego grzechu, którego mogłaby się dopuścić, ale również od dziedziczonego przez nas wszystkich grzechu pierworodnego. Stało się tak, chociaż jeszcze nie była wtedy Matką Boga. Bóg jednak, ze względu na przyszłe zbawcze wydarzenie Zwiastowania, uchronił Maryję przed grzesznością. Maryja była więc poczęta w łasce uświęcającej, wolna od wszelkich konsekwencji wynikających z grzechu pierworodnego (np. śmierci - stąd w Kościele obchodzimy uroczystość Jej Wniebowzięcia, a nie śmierci). Przywilej ten nie miał tylko charakteru negatywnego - braku grzechu pierworodnego; posiadał również charakter pozytywny, który wyrażał się pełnią łaski w życiu Maryi.

Francisco de Zurbaran: Niepokalana Maryja Historia dogmatu o Niepokalanym Poczęciu jest bardzo długa. Już od pierwszych wieków chrześcijaństwa liczni teologowie i pisarze wskazywali na szczególną rolę i szczególne wybranie Maryi spośród wszystkich ludzi. Ojcowie Kościoła nieraz nazywali Ją czystą, bez skazy, niewinną. W VII wieku w Kościele greckim, a w VIII w. w Kościele łacińskim ustanowiono święto Poczęcia Maryi. Późniejsi teologowie, szczególnie św. Bernard i św. Tomasz z Akwinu zakwestionowali wiarę w Niepokalane Poczęcie Maryi, ponieważ - według nich - przeczyłoby to dwóm innym dogmatom: powszechności grzechu pierworodnego oraz konieczności powszechnego odkupienia wszystkich ludzi, a więc także i Maryi. Ten problem rozwikłał w XIII w. Jan Duns Szkot, który wskazał, że uchronienie Bożej Rodzicielki od grzechu pierworodnego dokonało się już mocą odkupieńczego zwycięstwa Chrystusa. W 1477 papież Sykstus IV ustanowił w Rzymie święto Poczęcia Niepokalanej, które od czasów Piusa V (+ 1572 r.) zaczęto obchodzić w całym Kościele.
W czasie objawień w Lourdes w 1858 r. Maryja potwierdziła ogłoszony zaledwie cztery lata wcześniej dogmat. Bernardecie Soubirous przedstawiła się mówiąc: "Jestem Niepokalane Poczęcie".

Kościół na Wschodzie nigdy prawdy o Niepokalanym Poczęciu Maryi nie ogłaszał, gdyż była ona tam powszechnie wyznawana i praktycznie nie miała przeciwników.
Warto zwrócić uwagę, że teologia rozróżnia niepokalane poczęcie i dziewicze poczęcie. Niepokalane poczęcie dotyczy ustrzeżenia Maryi od chwili Jej poczęcia od grzechu pierworodnego (przywilej, cud w porządku moralnym). Dziewicze poczęcie polega natomiast na tym, że Maryja poczęła w sposób dziewiczy "za sprawą Ducha Świętego" Boga-Człowieka, Jezusa Chrystusa (przywilej, cud w porządku natury).

Giotto: Spotkanie przy Złotej Bramie Kościół Wschodni ustalił tylko jeden typ ikonograficzny w X w. Obraz przedstawia spotkanie św. Joachima ze św. Anną przy Złotej Bramie w Jerozolimie. W tym bowiem momencie według tradycji wschodniej miał nastąpić moment poczęcia Maryi. Ikonografia zachodnia jest bogatsza i bardziej różnorodna. Do najdawniejszych typów Niepokalanej (XV w.) należy Niewiasta z Apokalipsy, "obleczona w słońce". Od czasów Lourdes powstał nowy typ. Ostatnio bardzo często spotyka się także Niepokalaną z Fatimy. Dokoła obrazu Niepokalanej często umieszczano symbole biblijne: zamknięty ogród, lilię, zwierciadło bez skazy, cedr, arkę Noego.

Niepokalana Maryja

Zgodnie z kanonem 1246 Kodeksu Prawa Kanonicznego w dniu dzisiejszym mamy obowiązek uczestniczyć w Eucharystii. Jednakże na mocy dekretu Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów z 4 marca 2003 r. Polacy są zwolnieni z tego obowiązku (ze względu na fakt, że nie jest to dzień ustawowo wolny od pracy). Nie jesteśmy zatem zobowiązani do udziału we Mszy św. i powstrzymania się od prac niekoniecznych. Jeśli jednak mamy taką możliwość - powinniśmy wziąć udział w Eucharystii.
                                    Epitafium pastora Gottloba Adolpha
Czy uda mi się opisać epitafium pastora Gottloba Adolpha? Umieszczono je przy wejściu do zakrystii Kościoła Łaski w Jelenie Górze, aby przypominało o nieprawdopodobnej historii, która wydarzyła się w tej świątyni. Pastor Gottlob Adolph, jak czytamy na kamiennej płycie, „z woli Boga 1 sierpnia 1745 r., w siódmą niedzielę po Trinitatis na ambonie, podczas nabożeństwa, o godzinie pół do drugiej trafiony ude­rzeniem pioruna, odwołany został z urzędu i przyjęty w grono wiecznej wspaniałości”.
Autor inskrypcji starał się zestawić ostatnie chwi­le tragicznie zmarłego pastora z (opisanym w 2 Księ­dze Królewskiej) spektakularnym odejściem proroka Eliasza: „Kto czyta, niechaj zapamięta! Pobożny kaznodzieja, który z ambony odszedł do Boga, spoczy­wa tu w cielesnej powłoce”. Czy autor wspominałby o ciele leżącym pod murem kościoła, gdyby nie starał się zasugerować czytelnikowi, że w pastorze dostrzegł kolejne wcielenie Eliasza? Gdy przemknął ognisty wóz i prorok wstąpił w wichrze do nieba, pięćdziesię­ciu mężczyzn przez trzy dni szukało jego zwłok. Nie znaleźli, a ich świadectwo przyjęto za dowód wniebo­wstąpienia Eliasza. Od starotestamentowego wzoru odejście Gottloba miałoby różnić się jedynie wymia­rem duchowym, a brak dosłowności, niczego nie uj­mowałby z wymowy tego wydarzenia: „Jelenia Góro! Nie zapomnij twojego nauczyciela i jego słów. Spójrz na jego koniec i idź za jego wiarą!”
Choć nagrobny napis nie wymienia imienia pro­roka, to na płaskorzeźbie ilustrującej tekst moż­na doszukać się subtelnego śladu. Hebrajskie litery z tetragramu (ujętego w trójkąt symbolizujący Trójcę Świętą) sprowadzają imiona obu postaci - i zapisa­ny w nich los - do wspólnego mianownika, bowiem Eliasz oznacza „moim Bogiem jest Jahwe” (hebr.), a Gottlob to „chwalący Boga” (nm.).
Dramatyczne okoliczności śmierci pastora zupełnie nie przystają do spokojnego i przewidywalnego życia, które do tej pory prowadził. Gottlob Adolph, jak głosi nagrobna inskrypcja, pochodził z szanowanej rodzi­ny, otrzymał staranne wykształcenie, idąc za przykła­dem ojca wybrał posługę pastora, ożenił się z panną z dobrego domu, razem wychowali dziewięcioro dzie­ci... padają konkretne daty, nazwy miejscowości, peł­nione funkcje...
Jedno uderzenie pioruna zniszczyło obraz zwykłe­go, przyzwoitego człowieka. Kim był autor inskrypcji, %
który podsuwając czytelnikowi wizję ognistego wozu, starał się scalić odpryski rozbitej biografii?

Zbigniew Władysław Solski - Projekt dramaturgiczny „Die Gottlobmaschine” Format Literacki nr 4 2018 r.


Dzisiaj rzymsko - katolicki kościół p.w. Pod­wyższenia Krzyża Świętego jest najlepiej zacho­wanym Kościołem Łaski na Dolnym Śląsku. Jego wyposażenie niemalże pozostało nienaruszone, a inskrypcje zamieszczone na brzegach empor, które  po wojnie zamalowano odzyskały na nowo swój blask, dzięki niemieckiemu sponsorowi. Na dobry stan kościoła wpływ miało i to, że świątynia od 1948 roku jest Kościołem Garnizonowym Wojska  Polskiego, od którego oprócz fundacji niemieckich i  ministerstwa kultury spływały fundusze na renowa­cję tej świątyni. Obecnie w Muzeum Okręgowym w  Jeleniej Górze można oglądać jeden z dwu zachowa­nych modeli Kościołów Łaski wykonanych przez M. Frantza w 1709 roku. Nabożeństwa dla 130-osobowej społeczności ewangelickiej odbywają się w sąsiedniej miejscowości - w kościele ewangelickim w Jeleniej Górze - Cieplicach.

            
Krótka historia KOŚCIOŁÓW ŁASKI NA DOLNYM ŚLĄSKU  pdf

                                          Było ich sześć

Przedstawiamy  linki You Tube do filmów które warto obejrzeć  w gronie rodzinnym.
     e-mail: krzyz_jg@legnica.opoka.org.pl
© copyright by Parafia pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Jeleniej Górze

KALENDARZ LITURGICZNY
KALENDARZ LITURGICZNY
Strona w języku niemieckim
monitoring pozycji