Przedstawiamy  linki You Tube do filmów które warto obejrzeć  w gronie rodzinnym.
JAN LECHOŃ (1899-1956)

MATKA BOSKA CZĘSTOCHOWSKA

fragment

Matka Boska Częstochowska, ubrana perłami,
Cała w zlocie i brylantach, modli się za nami.
Aniołowie podtrzymują Jej ciężką koronę
I Jej szaty, co jak noc są gwiazdami znaczone.
Ona klęczy i swe lice, gdzie są rany krwawe,
Obracając, gdzie my wszyscy, patrzy na Warszawę.

O Ty, której obraz widać w każdej polskiej chacie
I w kościele i w sklepiku i w pysznej komnacie
W ręku tego, co umiera, nad kołyską dzieci,
I przed którą dniem i nocą wciąż się światło świeci.
Która perły masz od królów, złoto od rycerzy,
W którą wierzy nawet taki, który w nic nie wierzy,
Która widzisz z nas każdego cudnymi oczami,
Matko Boska Częstochowska, zmiłuj się nad nami!
"Gdy miłość swą okażemy w krąg
przychodzisz już dziś na ziemię swą"
sł. K. Ballelstrem
Biblia wg.
św, Marka
   Rok liturgiczny Kościoła katolickiego
Wspomnienie zbawcze misterium Jezusa Chrystusa w ciągu jednego roku kalendarzowego, rozpoczyna się w pierwszą niedzielę Adwentu, która przypada między 27 listopada a 3 grudnia. W trakcie jednego roku przekazywana jest cała historia zbawienia, opisana na kartach Biblii. Kolejno odsłaniane jest całe Misterium Chrystusa: oczekiwanie, zwiastowanie, nadejście, działalność, śmierć, zmartwychwstanie.
  więcej...
Warto przeczytać
BOGARODZICA
Bogarodzica dziewica, Bogiem sławiona Maryja,
U twego syna Gospodzina matko zwolona, Maryja!
Zyszczy nam, spuści nam.
Kyrieleison.

Twego syna Krciciela zbożny czas,
Usłysz głosy, napełni myśli człowiecze.
Słysz modlitwę, jenże cię prosimy.
O o, dać raczy, jegoż prosimy:
Daj na świecie zbożny pobyt,
Po żywocie rajski przebyt.
Kyrieleison.

NABOŻEŃSTWO PIERWSZYCH SOBÓT MIESIĄCA
Świeto Jana Chrzciciela
Świeto Tomasza
Święty Benedykt
Matka Boska Szkaplerzna
Święty Krzysztof
Świeta Teresa Benedykta
Święty Wawrzyniec diakon
Święto Przemienienia Pańskiego
Święto 15 sierpnia
Święto 1 listopada
Święty Mikołaj
Niepokalane poczęcie
Tajemnica Krzyża
Matka Boża Fatimska
Święty Paweł
Swięto Ofiarowania Pańskiego
Święty Cyryl i Metody
Przewodnicy do nieba
Święty Piotr i Paweł
Święty Benedykt z Nursji
Odpust Porcjunkuli
św. Teresa Benedykta od Krzyża
św. Franciszek z Aszyżu.
św. Jadwiga Śląska
Chwila refleksji - Przed Wiwlkim Postem
 
 
 
 
 
 
 
 
Polecane do obejrzenia - film
© copyright by Parafia pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Jeleniej Górze
       e-mail: krzyz_jg@legnica.opoka.org.pl
 
                                               24 sierpnia Święty Bartłomiej, Apostoł.
Święty Bartłomiej jest jednym z dwunastu Apostołów, których wybrał sobie Jezus spośród kilkudziesięciu uczniów.
W Ewangeliach spotykamy dwa imiona: Bartłomiej i Natanael. Synoptycy (Mateusz, Łukasz i Marek) używają nazwy pierwszej, natomiast Jan posługuje się imieniem drugim. Jednak według krytyki biblijnej i tradycji chodzi w tym wypadku o jedną i tę samą osobę. Jan pisze o Natanaelu jako o Apostole (J 1, 35-51; 21, 2). Ponadto akcentuje wyraźnie, że Natanaela łączyła przyjaźń z Filipem Apostołem, a synoptycy umieszczają Bartłomieja zawsze właśnie przy Filipie w katalogach Apostołów (Mt 10, 3; Mk 3, 18; Łk 6, 14). Co więcej, są oni nawet wymienieni ze spójnikiem "i": "Filip i Bartłomiej".
Aramejskie słowo Bartolmaj znaczy tyle, co "syn Tolmaja". Z tym imieniem spotykamy się w Biblii kilka razy (Joz 15, 14; 2 Sm 3, 3). Wyraz Natanael jest imieniem hebrajskim i znaczy tyle, co "Bóg dał" - byłby więc odpowiednikiem greckiego imienia Teodoros czy łacińskiego Deusdedit oraz polskiego Bogdan. Z imieniem Natanael spotykamy się w Piśmie świętym znacznie częściej (Lb 1, 8; 2, 5; 7, 18; 10, 15; 1 Krn 2, 14; 15, 24; 24, 6 i in.). Jeśli Bartłomiej jest tożsamy z Natanaelem, to jego imię brzmiałoby poprawnie: Natanael, bar Tholmai (Natanael, syn Tolmaja).

Święty Bartłomiej Synoptycy wymieniają imię św. Bartłomieja jedynie w katalogach Apostołów. Św. Jan podaje, że pochodził z Kany Galilejskiej. Szczegółowo zaś opisuje pierwsze spotkanie Natanaela z Chrystusem (J 1, 35-51), którego był naocznym świadkiem. To Filip, uczeń Pana Jezusa, późniejszy Apostoł, przyprowadził Natanaela do Chrystusa i dlatego zawsze w wykazie Apostołów Natanael znajduje się tuż za Filipem. Niektórzy uważają, że to właśnie na weselu Natanaela w Kanie był Chrystus z uczniami i Matką, gdzie na Jej prośbę dokonał pierwszego cudu.
Z opisu pierwszego spotkania wynika, że Natanael nie był zbyt pozytywnie nastawiony do mieszkańców Nazaretu. Kiedy jednak usłyszał słowa Chrystusa i poznał, że Chrystus przeniknął głębię jego wnętrza, serce i duszę, od razu zdecydowanie w Niego i Jemu uwierzył. Świadczy to o wielkiej prawości jego serca i otwarciu na działanie łaski Bożej. Odtąd już na zawsze pozostał przy Chrystusie. O Natanaelu św. Jan Ewangelista wspomina jeszcze raz - brał on udział w cudownym połowie ryb na jeziorze Genezaret po zmartwychwstaniu Chrystusa (J 21, 2-6).

Tradycja chrześcijańska ma niewiele do powiedzenia o św. Bartłomieju. Zainteresowanie innymi Apostołami jest znacznie większe, postać św. Bartłomieja jest raczej w cieniu. Pierwszy historyk Kościoła, św. Euzebiusz, pisze, że ok. roku 200 Pantenus znalazł w Indiach Ewangelię św. Mateusza. Wyraża przy tym przekonanie, że zaniósł ją tam właśnie św. Bartłomiej. Podobną wersję podaje św. Hieronim. Natomiast św. Rufin i Mojżesz z Horezmu są zdania, że św. Bartłomiej głosił naukę Chrystusa w Etiopii. Pseudo-Hieronim zaś twierdzi, że św. Bartłomiej apostołował w Arabii Saudyjskiej. Jeszcze inni są zdania, że św. Bartłomiej pracował wśród Partów i w Mezopotamii. Ta rozbieżność pokazuje, jak mało wiemy o losach Apostoła po Wniebowstąpieniu Pana Jezusa.

Święty Bartłomiej odzierany ze skóry

Z apokryfów o św. Bartłomieju zachowały się Ewangelia Bartłomieja i Apokalipsa Bartłomieja. Znamy je jednak w dość drobnych fragmentach. Zachował się również obszerniejszy apokryf Męka Bartłomieja Apostoła. Według niego Bartłomiej miał głosić Ewangelię w Armenii. Tam miał nawet nawrócić brata królewskiego - Polimniusza. Na rozkaz króla Armenii, Astiagesa, został pojmany w mieście Albanopolis, ukrzyżowany, a w końcu ścięty. Od św. Izydora (+ 636), biskupa Sewilli, rozpowszechniła się pogłoska, że św. Bartłomiej został odarty ze skóry. Stąd też został uznany za patrona rzeźników, garbarzy i introligatorów. Jako przypuszczalną datę śmierci Apostoła podaje się rok 70.


Święty Bartłomiej Zaraz po śmierci Bartłomiej odbierał cześć jako męczennik za wiarę Chrystusową. Dlatego i jego relikwie chroniono przed zniszczeniem. Około roku 410 biskup Maruta miał je przenieść z Albanopolis do Majafarquin, skąd przeniesiono je niedługo do Dare w Mezopotamii. Stamtąd zaś relikwie umieszczono w Anastazjopolis we Frygii w Azji Mniejszej ok. roku 507. Kiedy jednak najazdy barbarzyńców groziły zniszczeniem i profanacją, w roku 580 przewieziono je na Wyspy Liparyjskie, a w roku 838 do Benewentu. Obecnie znajdują się pod mensą głównego ołtarza tamtejszej katedry. Część tych relikwii została przeniesiona za panowania cesarza Ottona III do Rzymu. Władca ten wystawił bazylikę na Wyspie Tyberyjskiej (dla przechowania relikwii św. Wojciecha), do której to bazyliki sprowadzono potem relikwie Apostoła, zmieniając jej tytuł.

Święty Bartłomiej

Kult św. Bartłomieja datuje się od V w. Grecy obchodzą jego uroczystość 11 czerwca, Ormianie 8 grudnia i 25 lutego, Etiopczycy 18 lipca i 20 listopada. Kościół łaciński święto Apostoła od wieku VIII obchodzi 24 sierpnia. W VI w. spotykamy już pierwszy kościół wzniesiony ku jego czci na wyspie Eolia. Piza, Wenecja, Pistoia i Foligno wystawiły mu okazałe świątynie. W Polsce kult św. Bartłomieja był niegdyś bardzo żywy - wystawiono ku jego czci na naszych ziemiach ponad 150 kościołów. Miał on nawet w Polsce swoje sanktuaria, np. w Polskich Łąkach koło Świecia, gdzie na odpust ściągały tłumy z daleka.
                                    Epitafium pastora Gottloba Adolpha
Czy uda mi się opisać epitafium pastora Gottloba Adolpha? Umieszczono je przy wejściu do zakrystii Kościoła Łaski w Jelenie Górze, aby przypominało o nieprawdopodobnej historii, która wydarzyła się w tej świątyni. Pastor Gottlob Adolph, jak czytamy na kamiennej płycie, „z woli Boga 1 sierpnia 1745 r., w siódmą niedzielę po Trinitatis na ambonie, podczas nabożeństwa, o godzinie pół do drugiej trafiony ude­rzeniem pioruna, odwołany został z urzędu i przyjęty w grono wiecznej wspaniałości”.
Autor inskrypcji starał się zestawić ostatnie chwi­le tragicznie zmarłego pastora z (opisanym w 2 Księ­dze Królewskiej) spektakularnym odejściem proroka Eliasza: „Kto czyta, niechaj zapamięta! Pobożny kaznodzieja, który z ambony odszedł do Boga, spoczy­wa tu w cielesnej powłoce”. Czy autor wspominałby o ciele leżącym pod murem kościoła, gdyby nie starał się zasugerować czytelnikowi, że w pastorze dostrzegł kolejne wcielenie Eliasza? Gdy przemknął ognisty wóz i prorok wstąpił w wichrze do nieba, pięćdziesię­ciu mężczyzn przez trzy dni szukało jego zwłok. Nie znaleźli, a ich świadectwo przyjęto za dowód wniebo­wstąpienia Eliasza. Od starotestamentowego wzoru odejście Gottloba miałoby różnić się jedynie wymia­rem duchowym, a brak dosłowności, niczego nie uj­mowałby z wymowy tego wydarzenia: „Jelenia Góro! Nie zapomnij twojego nauczyciela i jego słów. Spójrz na jego koniec i idź za jego wiarą!”
Choć nagrobny napis nie wymienia imienia pro­roka, to na płaskorzeźbie ilustrującej tekst moż­na doszukać się subtelnego śladu. Hebrajskie litery z tetragramu (ujętego w trójkąt symbolizujący Trójcę Świętą) sprowadzają imiona obu postaci - i zapisa­ny w nich los - do wspólnego mianownika, bowiem Eliasz oznacza „moim Bogiem jest Jahwe” (hebr.), a Gottlob to „chwalący Boga” (nm.).
Dramatyczne okoliczności śmierci pastora zupełnie nie przystają do spokojnego i przewidywalnego życia, które do tej pory prowadził. Gottlob Adolph, jak głosi nagrobna inskrypcja, pochodził z szanowanej rodzi­ny, otrzymał staranne wykształcenie, idąc za przykła­dem ojca wybrał posługę pastora, ożenił się z panną z dobrego domu, razem wychowali dziewięcioro dzie­ci... padają konkretne daty, nazwy miejscowości, peł­nione funkcje...
Jedno uderzenie pioruna zniszczyło obraz zwykłe­go, przyzwoitego człowieka. Kim był autor inskrypcji, %
który podsuwając czytelnikowi wizję ognistego wozu, starał się scalić odpryski rozbitej biografii?

Zbigniew Władysław Solski - Projekt dramaturgiczny „Die Gottlobmaschine” Format Literacki nr 4 2018 r.


Dzisiaj rzymsko - katolicki kościół p.w. Pod­wyższenia Krzyża Świętego jest najlepiej zacho­wanym Kościołem Łaski na Dolnym Śląsku. Jego wyposażenie niemalże pozostało nienaruszone, a inskrypcje zamieszczone na brzegach empor, które  po wojnie zamalowano odzyskały na nowo swój blask, dzięki niemieckiemu sponsorowi. Na dobry stan kościoła wpływ miało i to, że świątynia od 1948 roku jest Kościołem Garnizonowym Wojska  Polskiego, od którego oprócz fundacji niemieckich i  ministerstwa kultury spływały fundusze na renowa­cję tej świątyni. Obecnie w Muzeum Okręgowym w  Jeleniej Górze można oglądać jeden z dwu zachowa­nych modeli Kościołów Łaski wykonanych przez M. Frantza w 1709 roku. Nabożeństwa dla 130-osobowej społeczności ewangelickiej odbywają się w sąsiedniej miejscowości - w kościele ewangelickim w Jeleniej Górze - Cieplicach.

            
Krótka historia KOŚCIOŁÓW ŁASKI NA DOLNYM ŚLĄSKU  pdf

                                          Było ich sześć

monitoring pozycji
 
© copyright by Parafia pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Jeleniej Górze
       e-mail: krzyz_jg@legnica.opoka.org.pl
 
Materiały archiwalne

Przed Wielkim Postem. pdf
WieIki Post: TRZYCZĘŚCIOWA SYMFONIA. pdf
Wielki Post nie jest rytuałem. pdf

Od 1 KWIETNIA - 31 PAŻDZIERNIKA
Zwiedzanie kościoła od poniedziałku do czwartku w godz. 10,00 - 16,00
piątki w godzinach 12,00 - 16,00
soboty w godzinach od 10,00 - 16,00
Msze Święte
NIEDZIELA:
7.00 ,  8.30 , 10.00 , 11.30 ,
13.00 , 18.00 , 20.00

DNI POWSZEDNIE:
7.30 , 18.00

  Kancelaria czynna:
od poniedziałku do piątku
w godzinach 16:00 - 18:00
i dodatkowo w poniedziałek i piątek
w godzinach 11:00 - 12:00
  24 sierpnia Święty Bartłomiej, Apostoł.
Święty Bartłomiej jest jednym z dwunastu Apostołów, których wybrał sobie Jezus spośród kilkudziesięciu uczniów.
W Ewangeliach spotykamy dwa imiona: Bartłomiej i Natanael. Synoptycy (Mateusz, Łukasz i Marek) używają nazwy pierwszej, natomiast Jan posługuje się imieniem drugim. Jednak według krytyki biblijnej i tradycji chodzi w tym wypadku o jedną i tę samą osobę. Jan pisze o Natanaelu jako o Apostole (J 1, 35-51; 21, 2). Ponadto akcentuje wyraźnie, że Natanaela łączyła przyjaźń z Filipem Apostołem, a synoptycy umieszczają Bartłomieja zawsze właśnie przy Filipie w katalogach Apostołów (Mt 10, 3; Mk 3, 18; Łk 6, 14). Co więcej, są oni nawet wymienieni ze spójnikiem "i": "Filip i Bartłomiej".
Aramejskie słowo Bartolmaj znaczy tyle, co "syn Tolmaja". Z tym imieniem spotykamy się w Biblii kilka razy (Joz 15, 14; 2 Sm 3, 3). Wyraz Natanael jest imieniem hebrajskim i znaczy tyle, co "Bóg dał" - byłby więc odpowiednikiem greckiego imienia Teodoros czy łacińskiego Deusdedit oraz polskiego Bogdan. Z imieniem Natanael spotykamy się w Piśmie świętym znacznie częściej (Lb 1, 8; 2, 5; 7, 18; 10, 15; 1 Krn 2, 14; 15, 24; 24, 6 i in.). Jeśli Bartłomiej jest tożsamy z Natanaelem, to jego imię brzmiałoby poprawnie: Natanael, bar Tholmai (Natanael, syn Tolmaja).

Święty Bartłomiej Synoptycy wymieniają imię św. Bartłomieja jedynie w katalogach Apostołów. Św. Jan podaje, że pochodził z Kany Galilejskiej. Szczegółowo zaś opisuje pierwsze spotkanie Natanaela z Chrystusem (J 1, 35-51), którego był naocznym świadkiem. To Filip, uczeń Pana Jezusa, późniejszy Apostoł, przyprowadził Natanaela do Chrystusa i dlatego zawsze w wykazie Apostołów Natanael znajduje się tuż za Filipem. Niektórzy uważają, że to właśnie na weselu Natanaela w Kanie był Chrystus z uczniami i Matką, gdzie na Jej prośbę dokonał pierwszego cudu.
Z opisu pierwszego spotkania wynika, że Natanael nie był zbyt pozytywnie nastawiony do mieszkańców Nazaretu. Kiedy jednak usłyszał słowa Chrystusa i poznał, że Chrystus przeniknął głębię jego wnętrza, serce i duszę, od razu zdecydowanie w Niego i Jemu uwierzył. Świadczy to o wielkiej prawości jego serca i otwarciu na działanie łaski Bożej. Odtąd już na zawsze pozostał przy Chrystusie. O Natanaelu św. Jan Ewangelista wspomina jeszcze raz - brał on udział w cudownym połowie ryb na jeziorze Genezaret po zmartwychwstaniu Chrystusa (J 21, 2-6).

Tradycja chrześcijańska ma niewiele do powiedzenia o św. Bartłomieju. Zainteresowanie innymi Apostołami jest znacznie większe, postać św. Bartłomieja jest raczej w cieniu. Pierwszy historyk Kościoła, św. Euzebiusz, pisze, że ok. roku 200 Pantenus znalazł w Indiach Ewangelię św. Mateusza. Wyraża przy tym przekonanie, że zaniósł ją tam właśnie św. Bartłomiej. Podobną wersję podaje św. Hieronim. Natomiast św. Rufin i Mojżesz z Horezmu są zdania, że św. Bartłomiej głosił naukę Chrystusa w Etiopii. Pseudo-Hieronim zaś twierdzi, że św. Bartłomiej apostołował w Arabii Saudyjskiej. Jeszcze inni są zdania, że św. Bartłomiej pracował wśród Partów i w Mezopotamii. Ta rozbieżność pokazuje, jak mało wiemy o losach Apostoła po Wniebowstąpieniu Pana Jezusa.

Święty Bartłomiej odzierany ze skóry

Z apokryfów o św. Bartłomieju zachowały się Ewangelia Bartłomieja i Apokalipsa Bartłomieja. Znamy je jednak w dość drobnych fragmentach. Zachował się również obszerniejszy apokryf Męka Bartłomieja Apostoła. Według niego Bartłomiej miał głosić Ewangelię w Armenii. Tam miał nawet nawrócić brata królewskiego - Polimniusza. Na rozkaz króla Armenii, Astiagesa, został pojmany w mieście Albanopolis, ukrzyżowany, a w końcu ścięty. Od św. Izydora (+ 636), biskupa Sewilli, rozpowszechniła się pogłoska, że św. Bartłomiej został odarty ze skóry. Stąd też został uznany za patrona rzeźników, garbarzy i introligatorów. Jako przypuszczalną datę śmierci Apostoła podaje się rok 70.


Święty Bartłomiej Zaraz po śmierci Bartłomiej odbierał cześć jako męczennik za wiarę Chrystusową. Dlatego i jego relikwie chroniono przed zniszczeniem. Około roku 410 biskup Maruta miał je przenieść z Albanopolis do Majafarquin, skąd przeniesiono je niedługo do Dare w Mezopotamii. Stamtąd zaś relikwie umieszczono w Anastazjopolis we Frygii w Azji Mniejszej ok. roku 507. Kiedy jednak najazdy barbarzyńców groziły zniszczeniem i profanacją, w roku 580 przewieziono je na Wyspy Liparyjskie, a w roku 838 do Benewentu. Obecnie znajdują się pod mensą głównego ołtarza tamtejszej katedry. Część tych relikwii została przeniesiona za panowania cesarza Ottona III do Rzymu. Władca ten wystawił bazylikę na Wyspie Tyberyjskiej (dla przechowania relikwii św. Wojciecha), do której to bazyliki sprowadzono potem relikwie Apostoła, zmieniając jej tytuł.

Święty Bartłomiej

Kult św. Bartłomieja datuje się od V w. Grecy obchodzą jego uroczystość 11 czerwca, Ormianie 8 grudnia i 25 lutego, Etiopczycy 18 lipca i 20 listopada. Kościół łaciński święto Apostoła od wieku VIII obchodzi 24 sierpnia. W VI w. spotykamy już pierwszy kościół wzniesiony ku jego czci na wyspie Eolia. Piza, Wenecja, Pistoia i Foligno wystawiły mu okazałe świątynie. W Polsce kult św. Bartłomieja był niegdyś bardzo żywy - wystawiono ku jego czci na naszych ziemiach ponad 150 kościołów. Miał on nawet w Polsce swoje sanktuaria, np. w Polskich Łąkach koło Świecia, gdzie na odpust ściągały tłumy z daleka.
                                    Epitafium pastora Gottloba Adolpha
Czy uda mi się opisać epitafium pastora Gottloba Adolpha? Umieszczono je przy wejściu do zakrystii Kościoła Łaski w Jelenie Górze, aby przypominało o nieprawdopodobnej historii, która wydarzyła się w tej świątyni. Pastor Gottlob Adolph, jak czytamy na kamiennej płycie, „z woli Boga 1 sierpnia 1745 r., w siódmą niedzielę po Trinitatis na ambonie, podczas nabożeństwa, o godzinie pół do drugiej trafiony ude­rzeniem pioruna, odwołany został z urzędu i przyjęty w grono wiecznej wspaniałości”.
Autor inskrypcji starał się zestawić ostatnie chwi­le tragicznie zmarłego pastora z (opisanym w 2 Księ­dze Królewskiej) spektakularnym odejściem proroka Eliasza: „Kto czyta, niechaj zapamięta! Pobożny kaznodzieja, który z ambony odszedł do Boga, spoczy­wa tu w cielesnej powłoce”. Czy autor wspominałby o ciele leżącym pod murem kościoła, gdyby nie starał się zasugerować czytelnikowi, że w pastorze dostrzegł kolejne wcielenie Eliasza? Gdy przemknął ognisty wóz i prorok wstąpił w wichrze do nieba, pięćdziesię­ciu mężczyzn przez trzy dni szukało jego zwłok. Nie znaleźli, a ich świadectwo przyjęto za dowód wniebo­wstąpienia Eliasza. Od starotestamentowego wzoru odejście Gottloba miałoby różnić się jedynie wymia­rem duchowym, a brak dosłowności, niczego nie uj­mowałby z wymowy tego wydarzenia: „Jelenia Góro! Nie zapomnij twojego nauczyciela i jego słów. Spójrz na jego koniec i idź za jego wiarą!”
Choć nagrobny napis nie wymienia imienia pro­roka, to na płaskorzeźbie ilustrującej tekst moż­na doszukać się subtelnego śladu. Hebrajskie litery z tetragramu (ujętego w trójkąt symbolizujący Trójcę Świętą) sprowadzają imiona obu postaci - i zapisa­ny w nich los - do wspólnego mianownika, bowiem Eliasz oznacza „moim Bogiem jest Jahwe” (hebr.), a Gottlob to „chwalący Boga” (nm.).
Dramatyczne okoliczności śmierci pastora zupełnie nie przystają do spokojnego i przewidywalnego życia, które do tej pory prowadził. Gottlob Adolph, jak głosi nagrobna inskrypcja, pochodził z szanowanej rodzi­ny, otrzymał staranne wykształcenie, idąc za przykła­dem ojca wybrał posługę pastora, ożenił się z panną z dobrego domu, razem wychowali dziewięcioro dzie­ci... padają konkretne daty, nazwy miejscowości, peł­nione funkcje...
Jedno uderzenie pioruna zniszczyło obraz zwykłe­go, przyzwoitego człowieka. Kim był autor inskrypcji, %
który podsuwając czytelnikowi wizję ognistego wozu, starał się scalić odpryski rozbitej biografii?

Zbigniew Władysław Solski - Projekt dramaturgiczny „Die Gottlobmaschine” Format Literacki nr 4 2018 r.


Dzisiaj rzymsko - katolicki kościół p.w. Pod­wyższenia Krzyża Świętego jest najlepiej zacho­wanym Kościołem Łaski na Dolnym Śląsku. Jego wyposażenie niemalże pozostało nienaruszone, a inskrypcje zamieszczone na brzegach empor, które  po wojnie zamalowano odzyskały na nowo swój blask, dzięki niemieckiemu sponsorowi. Na dobry stan kościoła wpływ miało i to, że świątynia od 1948 roku jest Kościołem Garnizonowym Wojska  Polskiego, od którego oprócz fundacji niemieckich i  ministerstwa kultury spływały fundusze na renowa­cję tej świątyni. Obecnie w Muzeum Okręgowym w  Jeleniej Górze można oglądać jeden z dwu zachowa­nych modeli Kościołów Łaski wykonanych przez M. Frantza w 1709 roku. Nabożeństwa dla 130-osobowej społeczności ewangelickiej odbywają się w sąsiedniej miejscowości - w kościele ewangelickim w Jeleniej Górze - Cieplicach.

            
Krótka historia KOŚCIOŁÓW ŁASKI NA DOLNYM ŚLĄSKU  pdf

                                          Było ich sześć

Przedstawiamy  linki You Tube do filmów które warto obejrzeć  w gronie rodzinnym.
     e-mail: krzyz_jg@legnica.opoka.org.pl
© copyright by Parafia pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Jeleniej Górze

KALENDARZ LITURGICZNY
KALENDARZ LITURGICZNY
Strona w języku niemieckim
monitoring pozycji